Zauważyłam pewną dziwną prawidłowość,
że kiedy inni ludzie albo sytuacje wydają mi się "nie do zniesienia",
najbardziej "nie do zniesienia" jestem dla siebie
ja sama.
Kiedy sobie postanawiam
by jakoś jeszcze wytrzymać z ludźmi,
tak naprawdę chodzi o to,
by wytrzymać z samą sobą,
wytrzymać stan umysłu, który zagnieździł się w duszy.
Nagrodą za wytrzymanie i przetrwanie tego stanu
będzie jakiś inny, lepszy stan.
Przy okazji wzmocni się moja odporność psychiczna.
Jeśli ucieknę (czytaj: zdecyduję się nie wytrzymać),
mój stan będzie mógł się jedynie pogorszyć...
że kiedy inni ludzie albo sytuacje wydają mi się "nie do zniesienia",
najbardziej "nie do zniesienia" jestem dla siebie
ja sama.
Kiedy sobie postanawiam
by jakoś jeszcze wytrzymać z ludźmi,
tak naprawdę chodzi o to,
by wytrzymać z samą sobą,
wytrzymać stan umysłu, który zagnieździł się w duszy.
Nagrodą za wytrzymanie i przetrwanie tego stanu
będzie jakiś inny, lepszy stan.
Przy okazji wzmocni się moja odporność psychiczna.
Jeśli ucieknę (czytaj: zdecyduję się nie wytrzymać),
mój stan będzie mógł się jedynie pogorszyć...
Tagi:
życie
09.11.2008 o godz. 11:49
komentuj (1)
Te słowa (wyczytane na zaprzyjaźnionym blogu) olśniewają mnie.
Jeszcze je przeżuwam w umyśle, napełniam nimi moją ślepotę,
przemywam uszy i dotyk...
Jak ja dobrze to znam:) Całe to rozczulanie się nad sobą,
roztrząsanie przeszłości, przecedzanie komara, drążenie dziur w tym,
co już przecież minęło... To właśnie są chwile,w których potrzebuję
mocnego kopniaka (nie piwa, ale kubełek zimnej wody na głowę),
by się otrząsnąć z nieprawdziwych nieszczęść i zacząć żyć
pełnią swej piersi (a mam czym oddychać, tyle świeżego powietrza i świeżych jak bułeczki myśli:) )
To niesamowite jakich cudów może dokonać taki kopniak:) Nie kolejne puste głaski
i fałszywe "współczucie" ludzi pozujących na przyjaciół, ale kopniak, który mi powie:
PRZESTAŃ SIĘ WYGŁUPIAĆ, CHWYTAJ CHWILĘ, ODCZEP SIĘ OD PRZESZŁOŚCI,
KTÓRA ODESZŁA I CZĘSTUJ SIĘ
- WŁAŚNIE W TEJ CHWILI ŻYCIE PODSTAWIA CI POD NOS
TACĘ Z NAJPIĘKNIEJSZYMI DARAMI...
W takim momencie grzechem, byłoby się nie poczęstować
uśmiechem:)
Jeszcze je przeżuwam w umyśle, napełniam nimi moją ślepotę,
przemywam uszy i dotyk...
Jak ja dobrze to znam:) Całe to rozczulanie się nad sobą,
roztrząsanie przeszłości, przecedzanie komara, drążenie dziur w tym,
co już przecież minęło... To właśnie są chwile,w których potrzebuję
mocnego kopniaka (nie piwa, ale kubełek zimnej wody na głowę),
by się otrząsnąć z nieprawdziwych nieszczęść i zacząć żyć
pełnią swej piersi (a mam czym oddychać, tyle świeżego powietrza i świeżych jak bułeczki myśli:) )
To niesamowite jakich cudów może dokonać taki kopniak:) Nie kolejne puste głaski
i fałszywe "współczucie" ludzi pozujących na przyjaciół, ale kopniak, który mi powie:
PRZESTAŃ SIĘ WYGŁUPIAĆ, CHWYTAJ CHWILĘ, ODCZEP SIĘ OD PRZESZŁOŚCI,
KTÓRA ODESZŁA I CZĘSTUJ SIĘ
- WŁAŚNIE W TEJ CHWILI ŻYCIE PODSTAWIA CI POD NOS
TACĘ Z NAJPIĘKNIEJSZYMI DARAMI...
W takim momencie grzechem, byłoby się nie poczęstować
uśmiechem:)
Tagi:
życie
Smutno mi…
…dziś nie jestem zdrowa…
…boli mnie brzuch, boli i głowa.
Oczy szczypią
Jak solą obsypane…
…ręce drżą krwią obryzgane…
Nic nie widzę!
Skroń pulsuje!
Niczego już nie czuję…
Umieram.
Obok mnie leży nóż
Mój przeklęty anioł stróż
…dziś nie jestem zdrowa…
…boli mnie brzuch, boli i głowa.
Oczy szczypią
Jak solą obsypane…
…ręce drżą krwią obryzgane…
Nic nie widzę!
Skroń pulsuje!
Niczego już nie czuję…
Umieram.
Obok mnie leży nóż
Mój przeklęty anioł stróż
Tagi:
poezja
Życie jest kruche
bardziej kruche niż...
chińska porcelana.
Wystarczy chwila nieuwagi i
już
stało się.
Leżę na łóżku szpitalnym.
Nie wiem co się stało,
nie wiem co będzie dalej.
Czy ja jeszcze żyję?
Nie wiem!
Leżę tak niewinnie i śnię...
śnię o ludziach, których kocham.
Gdzie oni teraz są?
Nie widzę ich!
Nie widzę już ich nawet w snach.
A jednak
stało się
umarłam...
umarłam, ale moja dusza żyje...
żyje i nadal ich kocham,
będę nad nimi czuwała! Zawsze!
bardziej kruche niż...
chińska porcelana.
Wystarczy chwila nieuwagi i
już
stało się.
Leżę na łóżku szpitalnym.
Nie wiem co się stało,
nie wiem co będzie dalej.
Czy ja jeszcze żyję?
Nie wiem!
Leżę tak niewinnie i śnię...
śnię o ludziach, których kocham.
Gdzie oni teraz są?
Nie widzę ich!
Nie widzę już ich nawet w snach.
A jednak
stało się
umarłam...
umarłam, ale moja dusza żyje...
żyje i nadal ich kocham,
będę nad nimi czuwała! Zawsze!
Tagi:
przemyślenia
Ludzie, którzy czują się skrzywdzeni, są niebezpieczni. Są jak bomby, które szukają odpowiedniej okazji, by oddać światu pięknym za nadobne.
Poczucie krzywdy jest bardzo silnie związane z obwinianiem, a obwinianie z żądzą zemsty...
Dlatego mówię, że pokrzywdzeni są niebezpieczni. Nieustannie szykują się do bitwy...
Mają "prawo" zabijać, niszczyć, zadawać cierpienie...
Już za to zapłacili...
Swoją krzywdą.
Mają alibi, piątego asa w rękawie...
Należy im się to, zasłużyli sobie.
Teraz kolej na świat, by nadstawił policzek...
I tyłek.
Poczucie krzywdy jest bardzo silnie związane z obwinianiem, a obwinianie z żądzą zemsty...
Dlatego mówię, że pokrzywdzeni są niebezpieczni. Nieustannie szykują się do bitwy...
Mają "prawo" zabijać, niszczyć, zadawać cierpienie...
Już za to zapłacili...
Swoją krzywdą.
Mają alibi, piątego asa w rękawie...
Należy im się to, zasłużyli sobie.
Teraz kolej na świat, by nadstawił policzek...
I tyłek.
Tagi:
krzywda
Właściwie nie ma kłamstw ani masek.
Są tylko fotomontaże.
Gdyby się głębiej nad tym zastanowić, to nikt nie jest tym, na kogo wygląda.
Zachowujemy się jak kameleony,
by sprostać oczekiwaniom innych kameleonów.
PS
Oprócz fotomontaży wizualnych istnieją też
fotomontaże dźwiękowe
fotomontaże zapachowe, smakowe,
nawet dotykowe...
Każdy zmysł można omamić jakąś imitacją.
Jedynie szóstego zmysłu, Intuicji,
nie da się spreparować.
Są tylko fotomontaże.
Gdyby się głębiej nad tym zastanowić, to nikt nie jest tym, na kogo wygląda.
Zachowujemy się jak kameleony,
by sprostać oczekiwaniom innych kameleonów.
PS
Oprócz fotomontaży wizualnych istnieją też
fotomontaże dźwiękowe
fotomontaże zapachowe, smakowe,
nawet dotykowe...
Każdy zmysł można omamić jakąś imitacją.
Jedynie szóstego zmysłu, Intuicji,
nie da się spreparować.
Tagi:
kłamstwo



